Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ziaja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ziaja. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 sierpnia 2016

Ziaja

               Oczyszczająca seria z liści Manuka



Hej!! 



Dziś przedstawię Wam kilka  fajnych produktów,które sprawdziły się na mojej cerze mieszanej.Kosmetyki te,to seria  oczyszczająca z liści Manuka od firmy "Ziaja".Początkowo miałam zakupić tylko pastę przeciw zaskórnikom ale,że cena tych produktów jest naprawdę przyzwoita,zdecydowałam się praktycznie na całą serię.Zobaczcie sami,co wybrałam








                       Pasta do głębokiego oczyszczania przeciw zaskórnikom


W kategorii peelingów do twarzy nie ma sobie równych.Lubie takie porządne zdzieraki, ale nie podrażniające twarzy. Do tego idealna konsystencja, wydajność i niska cena. Czasami pozostawiam na twarzy jako maseczka,w tej roli również świetnie się sprawdza.Używam od jakiegoś miesiąca,2-3 razy w tygodniu i nie zauważyłam,żeby mnie wysuszał jak większości peelingów.W kwestii zaskórników widzę znaczną zmianę,jest ich zdecydowanie mniej,jednak o całkowitej likwidacji nie ma mowy.Z doświadczenia wiem,że nawet najlepszy peeling nie jest w stanie ich usunąć.


















                                Żel myjący normalizujący na dzień / na noc




Gdybym miała go postawić w szeregu innych produktów tej serii, powiedziałabym, że jest on daleko za pastą.Dla mnie ten żel jest dobrym myjącym produktem, który stosuję przede wszystkim z rana, aby po przebudzeniu umyć, odświeżyć twarz i przygotować ją do kolejnych zabiegów (pielęgnacyjnych bądź makijażowych).Żel zamknięty w zgrabnej buteleczce z pompką. Pompka nie zacina się i ma dużą moc,by wydobyć produkt.Żel ma przyjemny lekko męski zapach. Jest średnio gęsty ale wydajny.

















 
                                    Tonik zwężający pory na dzień / na noc



Bardzo przyjemny, delikatny zapach.Produkt pozbawiony alkoholu,więc nie ściąga,ani nie podrażnia niepotrzebnie skóry,bardzo delikatny, skóra po nim jest miękka i gładka.Produkt wyposażony w atomizer,co pozwala na bezpośrednie użycie jako mgiełki na twarz,bezpośrednio na wacik trzeba wydobyć z 10 takich pompek.Dzięki temu produktowi,znów wróciłam do pielęgnacji tonikami.


















 
                              Krem nawilżający balans korygująco-ściągający



 Rzeczywiście nawilża, ale dość delikatnie. Nie zapycha, daje efekt świeżości, sprawia, że skóra staje się gładka i miła w dotyku. Krem szybko się wchłania, więc świetnie nadaje się pod makijaż. Ma specyficzny, świeży zapach. Opakowanie jest bardzo wygodne, bezpieczne i higieniczne.Raczej wolę kremy w tubce,niż te w słoiczkach,nienawidzę kiedy krem włazi mi pod paznokcie. Krem niestety nie ma właściwości korygująco-ściągających,zawiera filtr SPF 10,może,to niewiele ale zawsze jakaś ochrona.



















                     Krem mikrozłuszczający z kwasem migdałowym na noc



 Doskonale sprawdza się na mojej skórze jednak nie można z nim przesadzać,jeśli chodzi o ilość kremu na twarz,wystarczy minimalna ilość produktu.Początkowo nakładałam grubszą warstwę i raczej nie było,to fajne uczucie,trochę zapychał,jednak przy minimalnej ilości naprawdę fajnie się sprawdza.Pokryta na noc delikatną warstewką kremu z kwasem migdałowym skóra, o poranku odwdzięcza się promiennym wyglądem,do tego bardzo przyjemny,delikatny zapach.













 Osobiście bardzo polubiłam całą serię,a raczej moja skóra,zabrakło w niej tylko dwóch produktów,które uważałam,że raczej mi się nie przydadzą.Dochodzę do wniosku,że warto kupować całe serie kosmetyków,ma to zdecydowanie lepszy wpływ na moja cerę.





 

Dziękuję,że odwiedziłaś/eś mojego bloga.Dziękuję za każdy dodany komentarz.Będę jeszcze bardziej wdzięczna,jeśli dodasz mnie do obserwacji i będziesz ze mną na bieżąco.Ja również zajrzę do Ciebie!!