czwartek, 6 kwietnia 2017

FLOSLEK


Myślałam, że moje SELFIE będą piękniejsze ale się pomyliłam. Chcecie sprawdzić dlaczego? 

 

 

 Hej!!


Już bardzo długo zabierałam się za recenzję tych produktów, no i w końcu, to zrobiłam. Produkty o jakich dziś mowa, to seria  SKIN CARE EXPERT ALL – DAY od firmy FLOSLEK, co prawda w mojej kolekcji zabrakło jednego produktu z tej serii ale jak się okazuję chyba nie mam, co żałować, zatem przeczytajcie, dlaczego tak sądzę.




   Seria SKIN CARE EXPERT ALL – DAY, składa się z produktów do dziennej pielęgnacji każdego typu cery, również tej wrażliwej. Połączenie silnie działających składników aktywnych i zaawansowanej technologii odpowiada na potrzeby skóry w ciągu dnia, nadając jej świeżości i wydobywając jej naturalny blask, a także chroniąc przed szkodliwym wpływem środowiska zewnętrznego.





PEARLS serum rozświetlające - to serum, które tak naprawdę przeznaczone jest do każdego typu cery, myślę że nikomu nie powinno zaszkodzić. Produkt zamknięty jest  w   szklanej buteleczce, zdobiona złotymi akcentami, co sprawia, że produkt wygląda elegancko. Wielki plus, za pompkę, która wypluwa idealną ilość na pokrycie całej twarzy jak również dekoltu. Ja osobiście uwielbiam takie piękne opakowania. Zadaniem serum jest rozświetlenie skóry, nawilżenie i wygładzenie. Muszę przyznać, że to serum, to najlepszy produkt z całej tej gromadki. Bardzo dobrze się spisuje jako baza pod makijaż.










 BLUR krem upiększający SPF 15  jest  kosmetykiem, który jak opisuje go  producent ma dać efekt natychmiastowej poprawy wyglądu cery.Użyta technologia Selfie effect technology ma optycznie korygować niedoskonałości a skóra ma stać się nieskazitelna i aksamitnie gładka. No tutaj jakoś nie bardzo spisuje się w tej roli, faktycznie może i wygładza delikatnie ale, czy aż tak nieskazitelnie, to raczej bym się kłóciła. Nie bardzo rozumiem, dlaczego też producent napisał o korygowaniu niedoskonałości, ponieważ nic takiego nie zauważyłam, żadnego optycznego korygowania niedoskonałości. Jak dla mnie jest, to zwykły krem, który raczej daje efekt matowienia ale szału nie ma. 







BB krem multifunkcyjny SPF 15 - producent oferuje ten krem kobietom, które cenią sobie raczej bardzo naturalny wygląd. Obietnice producenta, to również błyskawiczne wtopienie się w skórę, w tym przypadku, to najgorszy produkt z całej tej serii, ponieważ krem BB nie spełnia jak dla mnie żadnej obietnicy producenta. Po jego nałożeniu nie widzę, by krył niedoskonałości, przebarwienia czy też redukować zaczerwienienia, a co lepsze robi straszne smugi. Zauważyłam również, że delikatnie podkreśla suche skórki czego nienawidzę, dlatego też nie sięgnęłabym po niego kolejnym razem.




Macie jakieś doświadczenia z tymi produktami?? Dajcie znać jak u was się sprawdziły.


14 komentarzy :

  1. A już myślałam, że napiszę "mam co nadrabiać", ale jednak nie. Nawet to serum mnie nie zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedyne co w nich zachwyca, to szata graficzna

      Usuń
  2. Ja najbardziej niezadowolona byłam z serum, zresztą dwie moje koleżanki miały identyczne odczucia - kompletnie nie nadawało się pod makijaż, a i bez makijażu rolowało się jak głupie :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam wszystkie 3 i faktycznie nic ciekawego

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tych kosmetyków i... nie poznam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Najbardziej mnie interesuje serum miałam podobne z bielendy i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam ale chyba jak widać nie ma co żałować ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobry marketing to podstawa :D, ale już wiesz, że to produkt nie jest dla Ciebie i miło, że się tym podzieliłaś. Może ktoś się nie natnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś gdzieś widziałam to serum i strasznie mnie zaciekawiło. Fajnie że się sprawdziło. Wygląda na prawdę elegancko. Pięknie zrobione opakowanie- i chyba całkiem mocne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tych produktów, ale jakoś nie żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kosmetyki wygladaja naprawde luksusowo :)
    Only Dreams

    OdpowiedzUsuń
  11. Z chęcia wypróbowałabym serumm ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Perełki ukradzione Guerlain :p Nie znam serii, ale wcale mnie nie kusi :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję,że odwiedziłaś/eś mojego bloga.Dziękuję za każdy dodany komentarz.Będę jeszcze bardziej wdzięczna,jeśli dodasz mnie do obserwacji i będziesz ze mną na bieżąco.Ja również zajrzę do Ciebie!!